Szymborska_Wisława - Gaweda_o_milosci_ziemi_ojczystej .: Wierszoteka Ibki :.

Gaweda o milosci ziemi ojczystej
Bez tej milosci mozna zyc,

miec serce suche jak orzeszek,

malutki los naparstkiem pic

z dala od zgryzot i pocieszen,

na wlasna miare znac nadzieje,

w mroku kryjowke sobie uwic,

o blasku prochna mowic ,,dnieje'',

o blasku slonca nic nie mowic.

Jakiej milosci braklo im,

ze sa jak okno wypalone,

rozbite szklo, rozwiany dym,

jak drzewo z nagla powalone,

ktore na plytko wroslo w ziemie,

ktoremu wyrwal wiatr korzenie

i jeszcze zyje czastke czasu,

ale juz traci swe zielenie

i juz nie szumi w chorze lasu?

Ziemio ojczysta, ziemio jasna,

nie bede powalonym drzewem.

Codziennie mocniej w ciebie wrastam

radoscia, smutkiem, duma, gniewem.

Nie bede jak zerwana nic,

Odrzucam pusto brzmiace slowa.

Mozna nie kochac cie - i zyc,

ale nie mozna owocowac.

Ta dawnosc jej w glebokich warstwach... Czasem posrodku drogi stane:

moze nieznanych piesni garstka

w skrzyni zelazem nabijanej,

a moze dzban, a moze luk

jeszcze sie w lonie ziemi grzeje,

moze pradawny domu prog

ten, ktorym wkroczylismy w dzieje?

Stad ide mysla w przyszle wieki, wyobrazenia nowe skladam.

Kamien lezacy na dnie rzeki

ogladam i ksztalt jego badam.

Z kamienia tego rzezbiarz przyszly wyrzezbi glowe rowiesnika.

Ten kamien lezy w nurcie Wisly,

a w nim potomna twarz ukryta.

By na tej twarzy spokoj byl

i dobroc, i rozumny usmiech,

narod moj nie zaluje sil,

walczy i tworzy, i nie usnie. Pierscienie swietlnych lat nad nami, ziemia ojczysta pod stopami.

Nie bede ptakiem wyploszonym

ani jak puste gniezdo po nim.

Pytania zadawane sobie 1954


Czytany: 68511 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ