IX
Niebo dziś płonie, i ja płonę, Pani:
Niebo, zachodząc, słońce rozpaliło.
Płonęło, zgasło, gdy słońce się skryło,
Ja gorę twymi dotknięty słowami.
Księżyc, wzeszedłszy, nad światem w noc kroczy,
Gwiazdy lśnią w czarnej mazi osadzone,
Żar spać nie daje, otwiera me oczy:
Ja, dotknion twymi słowami, wciąż płonę.
Jutrzenka z nieba przegania noc bladą,
Dzień, noc następna, dzień takiż, noc za nim,
Noc w noc me myśli w podróż do Cię jadą;
Wciąż płonę, twymi dotknięty słowami.
   Nocna bezsenność żaru w duszy skutkiem,
   Dzień, z braku ciebie, przepełniony smutkiem.
   Reocena


Czytany: 1184 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ