VI
VI
Serce mam, pani, z kamienia polnego;
Ni onej słucha, ni dostęp do niego
Wolny jest innym, których wokół mnogo;
Nikt po Cię kroku nie stawił mą drogą.

A może chore ono? Może chore,
Może innemu sercu życie biorę
Daremnie? Może i tak, nie wiem tego;
Możem zapomniał pragnienia onego,

Którego przecie łaknie zdrowe serce?
Możem zapomniał. Wszak w tej poniewierce
Błąkam się, biedak, nie pierwszej już wiosny.

Choć w innym zażęłaś płomień radosny,
Nie masz już dzisiaj dostępu do mego;
Serce mam, pani, z kamienia polnego
Reocena

Czytany: 1486 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ