>> Najnowsze  >> Autorzy  >> Użytkownicy  >> Zaloguj 

?
Rano ptaki
Kwiaty slonce
Ja sie znowu obudzilam
Za powieka
Swiat bez konca
Wciaz umieram bo przezylam

Stoje moknac
Pod prysznicem
Znow parasol zapomnialam
Biegnac boso
Przez ulice
Krzyk pisk opon uslyszalam

Myje zeby
Czesze wlosy
Wkladam co mam najlepszego
Patrze w przepasc
Widze siebie
Nie widzialam nic gorszego

Znow wychodze
Nie wiem dokad
Na dwa zamki drzwi zamykam
Schody padam
Lamie obcas
Wrzucam klucze do smietnika

W autobusie
Ciasno zaduch
Skad na swiecie tyle ludzi
Jest mi slabo
Mdleje padam
Tlum w mym ciele strach obudzil

Ide naprzod
Jestem w tyle
Szukam ziemi pod nogami
Slysze lament
To motyle
Idac wszystkie kwiaty lamie

Z kims rozmawiam
O pogodzie
Kogos slucham lecz nie slysze
Zamkne oczy
W mym ogrodzie
Wsrod zieleni ledwo dysze

Wracam biegne
Widze zamek
Wsadzam reke do smietnika
Biore klucze
Drzwi bez klamek
Ja przed swiatem w srodku znikam

Wkolo pusto
Juz nie placze
Juz po kostki tone w lzach
Wiecej siebie
Nie zobacze
W najstraszniejszych cudzych snach

Szukam nitek
Biore klebek
I nawijam go na szyje
Jesli ON
Nie robi bledow
To dlaczego ja wciaz zyje?

Czytany: 1647 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ