Musial_Boguslaw - Skrajna_bieda .: Wierszoteka Ibki :.

Skrajna bieda
Zaczepiła mnie raz na ulicy
Kobieta,a raczej cień z niej pozostały.
W zniszczonym ubraniu,podartej spódnicy
Błagała.....o datek mały:
,, na chleb tylko proszę dla moich dzieci"
I ręką wskazała na nie.
A w ich oczkach błysk nadzieji zaświecił!
Nadzieji,choć na małe śniadanie.
Jakżesz to smutne jest niebywale.
Gdy człowiek w skrajnej musi żyć nędzy!
Dlatego nie zastanawiajmy się wcale.
Głodującym dzieciom nie żałujmy pieniędzy!

Czytany: 1524 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ