Cien
Dzwięk ciszy w samotnym pokoju,
ogłusza mnie bezradnie,
choć chciałbym ciszę przerwać,
milczenie spada na mnie.
Pochłania każdy oddech,
zabiera każde słowo,
na ścianie tylko widzę,
poświate księżycową.

Wraz z nią dostrzegam,
żałosny cień mój mglisty.
Z nim raczej nie pogadam,
choć jest mi jakże bliski.
Samotny siedzę znowu,
przeplatam myśl za myślą,
jedyny mój przyjaciel,
ze sciany widzi wszystko.

Ty milczysz, ja milcze,
wpatrzeni tak siedzimy,
ze wzgardą na ludzi,
milczeniem się cieszymy.
Zmęczone oczy mrużę,
pył senny w oczach błyszczy.
Lecz ja Cię nie zostawie,
bo jesteś mi za wszystkich!

Wtem przyjazń, ktoś przerywa,
poranek słońce wdziera!
Ulotnych chwil kilka,
straciłem Przyjaciela...

Czytany: 1166 razy


=>

Najnowsze















Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ