Jagody
Błękit niebo rozrywa,
słychać radosne szemranie.
To dwie małe dziewczynki,
w rannej rosie skąpane.

Sukienki ich latowe,
wiatr w góre unosi.
Śmiech ich w dal się niesie,
leśne nimfy płoszy.

Oczy ich srebrzyste,
w jasnym oświetleniu.
Niosą pokój i miłość,
a w koszyku jagody.


Dwa strzały gdzieś z oddali,
jak susy dwa wiewiórki.
Głuche echo je niesie,
na skrzydłach jaskółki.


Czerwień niebo przykrywa,
słychać ciche szlochanie.
To matka dzieci szuka,
i woła nieprzerwanie.

Sukienki zakrwawione,
wiatr w góre unosi.
Ostatni dech ich piersi,
ku niebu się wznosi.

Oczy im wybladły,
szare są jak popiół.
Jagody z dna koszyka,
wiatr rozdmuchał wokół.

Czytany: 2260 razy


=>

Najnowsze















Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ