Ukochany
Ty jestes moja mysla
Moim sercem i nadzieja
Twoja twarz wryta diamentowym ostrzem w moje serce
Co dnia budzi mnie w radosnym uniesieniu
Ja delikatnie dotykam twojej duszy
Kazdego dnia patrze sobie w serce
W jego lustrzanym odbiciu widze Ciebie
Ale jestes inny niz wczoraj
Nie odchodz !
Nie zostawiaj mnie w pustyni moich mysli
Zginie wiara i nadzieja
Milosc bedzie kamiennym ciezarem
Juz zadnego dnia nie obudze z radoscia
Wszystko pozostanie plytkie i ciemne
Nie odchodz !
Bo zgine, bo serce moje usnie
Mysli beda ciemna masa bezsensownej wiary w milosc.
Umre jestem taka mloda

Nie odchodz Boze...



Czytany: 2851 razy


=>