Pies & Kot


Sierść mu się zjeżyła, bo dostrzegł w oddali
Swego wroga! więc nie dziwota.
Że kły ostre szczerzy, zajadle szczeka
Kocurowi chciałby, pogonić kota!
Lecz jego pani nań zaraz krzyczy
Do nogi! siad! i zaciska w dłoni
Mocniej końcówkę rzemiennej smyczy
Cóż! za kotem dziś nie pogoni!
A kocur na płocie, bez cienia obawy
Bez strachliwego miałczenia
Nawet nie spojrzał, nie będąc ciekawym
Jak pies jeszcze wyszczekał...DO ZOBACZENIA!

Czytany: 1878 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: