To Ty


Komplementami mnie karmisz kochanie
Jakich dotad nikt mi nie prawił
Bez sensu było takowych czekanie
Moimi uczuciami ktos ciagle się bawił
Ty pielęgnujesz mnie jak roslinę
Nektarem szczęścia serce me rosisz
Mówisz,smutasku,gdy ponurą mam minę
I ze spokojem chwile te znosisz
To przy Tobie moja Pani
Z głową wysoko jak książe krocze
Moich uczuć nikt już nie rani
Powiedzcie!!!czyż to nie jest urocze!?

Czytany: 1169 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: