- - - - -
Wsuwam się we mgłę, by cień swój ze sciany zamazać....
słychac szepty duchĂłw... jęki gwiazd... pomruk mĂłj.... mojego ducha...   noc przykrywa swą załzawioną twarz...
księżyc pachnie w ciemnościach jak piach na pustyni.......
szorstko.... cisza, która jest sprzymierzeńcem nocy......
zbiera resztki dnia... dnia..... ktoś idzie... słychać kroki,
oddech... czuję go na karku.... mrok... przechodzi obok mnie...
ociera się... jest gładki... pachnie wiosną... chciałabym go zasmakować...... pomruk mój....... zdradziłam się.......
Mgła mnie dusi...... cień zaczyna naradzać się... duchy..
mnie pozerają.... gwiazdy gasną.......
Nie ma mnie... pozostał cień... już nie mój.....

Czytany: 1553 razy

R E K L A M A

=>