Ciećmierz - ROZRZAŻONE..... .: Wierszoteka Ibki :.

ROZRZAŻONE.....

Osmalony ogniem otworzyłem dłoń, niespokojny,

Bumerangiem spodziewanie powróciłaś,

Iskierkami żaru uczuć wojny,

Burzliwe namiętności ; Nie uspokoiłaś.



Zajaśniało jednak światłem Słonko,

Takie normalne jak w ciećmierskim poranku,

Twym górskim a moim sztormem morskim

Co bez świstu wiatru,

Obudzi radości tajfun.



Spokojne me oczy włożę w błękit Twoich,

Aby usta znalazły tyle gorących miejsc

A w tych zamkniętych ramionach moich

Zamienimy PIN naszych serc.


Czytany: 1521 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ