Świadomość
Mówili że nie jest źle na świecie
Że życie tak fantastyczne i piękne
Niepoprawni optymisci - dzień dobry, przepraszam
Malarze świata i impresjoniści
Byle więcej kolorów, by zamalować rzeczywistość
I ukryć swe twarze powykrzywiane od zawiści
Lecz także oni w końcu głowy pochylą
Zwykli, bezsilni i kłamliwi ludzie
W desperackiej ucieczce od rzeczywistości
Dalecy od bólu, dalecy od miłości
Biją ich tylko stwardniałe serca
By mogli przeżywać, by mogli brnąć dalej
Umiera świat, który nigdy nie istniał
Kończy się era, która nigdy się nie zaczęła
Przeszłość archaiczna, przyszłość abstarkcyjna
Odległe niczym szczury w dwóch końcach labiryntu
Żyje w tym świecie tak dziwnym dla mnie
Chciałbym jak Ty go normalnie odbierać
Dać się oszukać, pozwolic porwać rzece
Dołączyć do was marionetki naiwne
Lecz sam tak daleko, płaczę bezustannie
Ide przez życie z chaosu wyjścia szukając

Czytany: 1785 razy


=>

Najnowsze















Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ