Poranek
Mdły świt wyrywa ze snu
Unosi nabrzmiałe powieki
Na twarze ociekające potem
Na wiatr bez skrzydeł
Na białe gołębie w brudnej mgle
Ociekające krwią

Czytany: 1306 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ