Epitafium dla skazanego na śmierć
Nie wołajcie żałobników
Nie wstrzymujcie zegarów
Nie zamawiajcie płaczek
Nie warto słonymi łzami miękkich policzków rosić
I dławić się ciszą
Dla tego nie-człowieka
Dla tego dewianta
Dla nie-obywatela, orzeczono

Dla tego gówna!

Ciekawe, czy ich bóg ubrudził się łajnem
Kiedy go odprowadzał na szafot.


Czytany: 1200 razy


=>