Deszcz
Deszcz zmył łzy z jej twarzy
Deszcz płakał z nią od zawsze
Jej wierny, jedyny towarzysz
Tylko z nim trwała,
Tylko w nim była sobą

Musiała żyć wciąż tak samo,
Udawać, śmiać się...
Płakała tylko z deszczem
Przepełnionym jej goryczą

Głupia skrytobójczyni
Zabijała siebie powoli
Wstydziła się, bała, cierpiała
Przyznała się tylko raz
Tylko deszcz o tym wiedział

Zabiła się,
Już jej nie ma,
Deszcz nadal pada
Bezgłośnie rozpowiadając ....
...o jej łzach...

Czytany: 1021 razy

R E K L A M A

=>