Przez Ciebie
W zimnej celi umysłu mego
Leżę i czekam na nieuniknione
Na przybycie tego co najokrutniejsze
By w męce dążyć dalej do celu
Zamykam oczy i letarg zaczynam
Niech przyśni mi się ta słodka wolność
A gdzieś za rogiem Ty znowu czekasz
Marna istota "Judaszem" zwana
Przez Ciebie cierpię, nic więcej złego
Smucisz się teraz nad losem moim
I płaczesz za to co mi uczyniłeś
To nic... niech płyną gorzkie łzy
Poczuj się teraz bezwartościowy
Bezradność boli, nie możesz nic zmienić
Ja choć niechcący i nie z mojej winy
Upadam przed ścianą cierpienia mego
A Krwawe smugi na niej widoczne
To plamy życia konania człowieka


Mój krzyk pomocy wołający
Nie usłyszany przez nikogo... ucichł

Czytany: 2163 razy


=>

Najnowsze















Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ