* * *
twoje łono jest słone od łez
jakby ktoś opłakiwał je w środku

ktoś kto nie mógł się obejść już bez
ktoś kto czekał że w końcu go spotka

kto nie słyszał by kiedyś i gdzieś
ale tęskni by teraz już zawsze
choć zarazem nie wierzy że jest
i od świata nagości się płaszczem

ktoś w kim myśli kłębiący się wąż
kto z sumieniem jak z wiatrem i deszczem

tyle czasu się znamy a wciąż
twoje łono łka kiedy je pieszczę

Czytany: 1738 razy

R E K L A M A

=>