Uwalniam Poezję
Barwa szarości wszystsko przenika
Kolory złudzeń giną we mgle
Umysły gniją, poezja znika
Digartu wiersze leżą na dnie

Chcę je wyciągnąć, umieścić dalej
Lecz ich nie radzę, za ciężkie są
Tysiące myśli na kartce krwawej
Poetów dusze do walki brną

Umysły tych co są w niewoli
Lecą w powietrze, uwalniam je
Te piękne słowa i to co boli
W kolory tęczy zmieniły się

Czytany: 1471 razy


=>

Najnowsze















Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ