Pytlik_Elżbieta - Na_waksy .: Wierszoteka Ibki :.

Na waksy
Każdego tygodnia o tej samej porze,
Ela i Truda chodzą po dworze.
Bowiem one często na waksy chodzą,
Bo żadne lekcje im nie dogodzą.
Na polskim i niemieckim są nudy,
Takie jest myślenie Trudy.
Na w-fie chętnie chodzą na solarium,
A na biologii wpatruja się w akwarium,
Na bioli mogą się spodziewać kartkówki,
Więc nie chodzą, bo wolą planowanie studniówki.
WOSu nie lubią, bo jest z panem Myśliwym,
Więc kto wtedy jest na waksach może być szczęśliwym.
Siedzieć na macie jest dla nich czas stracony,
Jest on już na inne rzeczy przeznaczony.
Wolą wtedy być w Piotrusiu czy w Meku,
Byleby nie na lekcji, która trwa pół wieku.
Angielski jest dla nich za nudny,
Ale za to sprawdzian wydaje im się trudny.
Nawet Kapłan zauważył, że na waksy razem chodzą,
Więc na religię już teraz przychodzą.
Ich nieobecność jest usprawiedliwiona,
Bo zawsze odpowiednio jest uzasadniona.
Często chorują, gdzieś wyjeżdżają lub mają rodzinne sprawy,
Tak usprawiedliwiają waksy, które są dla nich czasem zabawy.

Czytany: 1540 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ