Upragniona Śmierć
    Jeśli moja smierć pomoże,
    Zabierz mnie w otchłań.
    I spraw by żadne oczy
    Łez nadaremnie nie roniły,
    By nikt cierpieć nie musiał,
    Bo nie chcem być powodem smutku.

    Odbierz im wszystkie myśli,
    Które im podarowałem.
    Wielu już oczy zamknęło,
    By nie widzieć mego obrazu.
    Zamknęli swe usta na zawsze,
    Więcej o mnie nie wspomniano.

    Czy zbawienie jest w Twojej ręce?
    Bo silny sie wydajesz.
    Chciałeś być lepszy ode mnie?
    Bo mówią o zdradzie krwią malowanej.
    ...
   A łzy choćby szczere, nie wskrzeszą mnie.
   Czy taka jest właśnie upragniona smierć?

Czytany: 1552 razy


=>

Najnowsze















Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ