Pan Własnego Świata
Szklana rurka - niby drobna rzecz, a jak mu potrzebna
Do niej troche natury oraz ciepłego światła
Gdy już zebrał świętą trójce, zaczął spotkanie
On jeden i "oni" - trzej królowie
Osobno są niczym, a razem? Jego drogą ku wolności
Lepszym światem, do którego ucieka od szarej rzeczywistości
Chmura dymu i jest szczęśliwy
Kolejna chmura - odlatuje, zostawiając troski daleko z tyłu
Teraz jest Bogiem własnego świata
Jednak nie spodziewał się czegoś
Błysk, grzmot... i upadł
Gdy zrobiło się cicho, usłyszał z daleka głosy
Jacyś obcy ludzie wołąjący pomocy
Już nie czuł się tak wspaniale
Coraz ciszej...
Kolejny głos, tym razem rozpaczliwy:
"On umarł"

Czytany: 1324 razy


=>

Najnowsze















Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ