Dlaczego poranki są bez sensu
Gdzie jesteś?
Bo tu Cię niema!
Szukałem Cię dziś rano po całym mieszkaniu,
Zajrzałem pod łóżko i do sarkofagu,
na zmęczone życiem ubrania. I do lodówki nawet.
W pudełku na kawę też Cię nie było.
Miałem nadzieję, że choć Twój adres znajdę,
przeszukawszy więc dysk twardy
i wszystkie pogubione gdzieś dyskietki,
przeczytałem stary notes, i gazetę sprzed tygodnia,
stos książek o życiu i stare notatki.
Ba, nawet książkę telefoniczną i pytałem na informacji!
Jak kamień w wodę zapadłaś się wzburzając mnie.
Miotałem się wrzeszcząc wokół,
bo może usłyszysz i dasz jakiś znak?
Z tego wszystkiego zapomniałem całkiem do czego mi byłaś potrzebna!
Może mi to powiesz, jak już Cię znajdę?
Gdzie jesteś Ty mała cholero !
Reszto ! Z dzielenia przez zero!

Czytany: 1744 razy

R E K L A M A

=>