Muszkowski_Seweryn - Ostatnia_wieża. .: Wierszoteka Ibki :.

Ostatnia wieża.
Jest taka wieża nad urwiskiem skalnym,
U stóp jej rzeka niepamięci przepływa,
Porywając ostatnie kamyczki szranków.

W niej spiżowe ogarki trwogi dogasają,
Na liliowych wiankach wilgotnych murów.
Między rybałtami co los swój wyśpiewać pragnęli.

Poblakła pawęż z braku zrozumienia,
Miny w pirogowym rogu stroi -
Zdradza blaski pysznego przerażenia.

Na wymoszczonym sianie komesi -
Zielone gryfy dla króla szyją,
Lutnie głupców grają im do duszy.

Ochoczo tam jastrząb jak w stado bije,
W fontannie zgody zażywa kąpieli.
Karmiąc skrzydełka z platium cierpliwości.

Złotowłose ascanny kłaniają się w progu,
Witają wojażerów co na bajdakach przybywają,
W znoszonym płaszczu historii.

Jest taka wieża na szczycie marzeń moich,
Tam gdzie rozpacz i radość ludzka zagląda.
Nie niszcz jej - to moja ostatnia nadzieja.


Czytany: 1023 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ