Koniec Ciemności
Ciemność wszędzie dookoła
Jak noc się rozprzestrzeniła
W jednej chwili wokół Ciebie
Wielką pustkę otworzyła

Chociaz obok tyle ludzi
Wiele osób tuż przebiega
Ty samotnie stoisz smutna
Bo nikt Ciebie nie dostrzega

Chowasz wdzięki i uroki
Gdy ich nagle nikt nie widzi
Pomyśl, może jest ktoś taki
Który chciałby lecz się wstydzi

Chciałbym podejść, porozmawiać
Wyznać swe uczucie Tobie
Móc przytulić, poczuć ciepło
Mieć nocami Cię przy sobie

By nie było już ciemności
Słońce znowu by świeciło
Miała byś promyczek światła
To by życie Twe zmieniło

Tak właściwie żeś zrobiła
Za co bardzo Ci dziękuję
Bo wiesz przecież jak ja bardzo
Twej miłości potrzebuję

Teraz już nie muszę tęsknić
Ni wylewać łez mych rzeki
Jestem, Będę tu przy Tobie
Będę kochać Cię na wieki


Czytany: 1968 razy


=>

Najnowsze















Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ