Zielenią rozbłysło

wspomnienie o lecie
jezioro błękitne napina świat marzeń
jakaś miła cisza zaległa na chwilę
w ciasnotę pamięci złoty przebłysk kładzie

i staję się wiatrem ciepłym który gładzi
spokojnie lśnień błękit drzewa tuż przy brzegu
po śladach pieszczoty idą moje myśli
starają się piękno całe w słowa przekuć

niechaj iskry słońca zostaną i cieszą
rozsiądą się tam gdzie przestrzenie dziś chmurne
barwami pomnożą uśmiechy w nas tkwiące
i będą w harmonii przyjaźnie nam szumieć

Maryla

Czytany: 84 razy

R E K L A M A

=>