Po myśli popłoch
Wschód słońca Ciebie zapowiada
w myślach układasz się jak zawsze
będziesz zaglądał w serce moje
niósł moc rozterek lecz i barwę

aż krzyk pragnienia zwabi wiosnę
taką ze słońcem ptaków śpiewem
z zielenią aż po myśli popłoch
po sens istnienia który przędzie

los niewidzialny niewiadomy
a wnikający w nas emocją
upadający podnoszący
w garści trzymając nas dość mocno

Maria Polak (Maryla)

Czytany: 75 razy

R E K L A M A

=>