"Spotkanie z przedwieczną Prawdą. Tren XXXVII"



Spotkanie z przedwieczną Prawdą. Tren XXXVII

Nie umarłeś na wieki przecież.
Bóg duszę Twoją zabrał.
On wszystko wie najlepiej.
Spotkałeś się z przedwieczną Prawdą.

Dziś brzmiała pewnie pieśń
o Twoich wszystkich zasługach,
bo krzyż codzienny umiałeś nieść
i byłeś wiernym ołtarza sługą.

Pozostanie w naszej wdzięcznej pamięci
Twoje serce dla nas otwarte,
bo żyłeś pokornie, pięknie.
Nabierzmy ufności na drogę dalszą.

Przed Baranka niebiańskim tronem
stoi wielki tłum odzianych w białe szaty,
a w rękach ich palmy, albowiem
zasłużyli już na wieczną zapłatę.

                                           Sb. 18.11.2017 około południa
                                           Lizbona hotel pokój mamy i mój



Czytany: 92 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: