Łez przyczyna...
Łza perłą po policzku spłynęła.
To nic, coś wpadło do oka...
Na ustach milczących spoczęła.
Cisza dookoła głęboka...

Spłynęła potem na serce.
To nic, łzy szybko wysychają...
Lecz płyną kolejne jeszcze...
Usta wciąż wzdychają...

Jaka tych łez jest przyczyna?
Tak cennych jak perły, diamenty?
Milcząc płacze dziewczyna...
Niczego się więc nie dowiemy...


Oskar Wizard

Czytany: 105 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ