Oszalałeś Boże
Panie Boże, Ty chyba oszalałeś,
Skoro mnie grzesznika tak bardzo pokochałeś.
Przecież niczym na to nie zasługuję,
Że mój Pan tak mocno mnie miłuje.

Panie Boże, Ty jesteś samą miłością,
Skoro mnie darzysz taką ufnością.
Mnie nędznej, słabej, kruchej i małej
Dajesz swoje najświętsze Ciało.

Ty chyba oszalałeś Panie,
Skoro przychodzisz na każde wezwanie
I słuchasz moich błahych spraw,
Choć zachowuję się jak paw.

Wybacz mi Boże moją głupotę,
Skarć oraz wyśmiej niecnotę,
Obdarz łaską pokory i skruchy,
Bym na Twe słowa nie była głucha.

03.03.2015r.

Czytany: 125 razy

R E K L A M A

=>