W stronę słońca...


Jest piękno
słyszane tylko w ciszy.
Lecz musi być ona
dzielona we dwoje.
Bo tylko wtedy
serce drugie słyszy...
I może otworzyć
bram podwoje.

Jest przyjaźń dobra,
przyjaźń prawdziwa.
Lecz by ją poznać
wielu lat potrzeba.
Nie zawsze być musi
słodka i urodziwa...
Lecz to, że trwa,
uchyla rąbek nieba.

Odejdą niebawem
chwile zwątpienia.
Warto budować to,
co jest najczęściej blisko.
W niewielkim gronie
doznasz natchnienia...
Złączą się dłonie,
zapłonie uczuć ognisko.


Oskar Wizard


Czytany: 3316 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: