Budek_Zbigniew - szczątki_samolotów .: Wierszoteka Ibki :.

szczątki samolotów
posuwa się po asfalcie
staruszka podpiera
pozostałości wcześniej
utraconego życia

jeszcze poranek
była tu ścieżka
wzrokiem opuszczonym
widzi tylko jej nagość

- jedno po drugim:
jej ojciec wyrąbywał tu drzewa
wcześniej dziadek uciekał
nie wiedział dokąd
przed czołgiem
i jaką pisał kronikę
w tym samym miejscu

wróg zgromadził dwadzieścia tysięcy
orłów
szkoda
- nie miał dla nich chleba

kule przestrzelone przez głowę
jeszcze nie opadły

jak dotąd strąciły dwa samoloty

pierwszy leży na dnie obok Gibraltaru
z drugiego składają w modlitwie
późniejsze historie
o kuli
- Bóg wie kogo ona dopadnie

Czytany: 961 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ