?
Pytajnikiem się urodził
tajemnicą umysł zwodził
był bez smaku bez zapachu
kroplą wody garścią piachu
gazem lotnym szmerem w ciszy
kimś kogo się nie usłyszy
czasem posmak jego masz
są kontury
dotyk znasz
cien przesunął się o krok
widzisz obraz widzac wzrok
gonisz myśli
sledzisz wiare
to za miłość
to za kare

Czytany: 536 razy


=>