Sen czy jawa...
Nadciągnął późny wieczór
sen zbliżał się powoli,
do mych powiek zapukał
wszedł do mnie mimo woli.

On szeptał mi do ucha
ciekawe opowieści,
przeróżne sytuacje
niesamowite wieści.

Niektóre tak realne
tak jakbym w nich serfował,
trochę się obawiałem
bym zbytnio nie zdryfował.

Wciąż się zastanawiałem
czy jestem w sen wtulony
a może już od dawna
po prostu obudzony.

Czy to jest sen na jawie,
o tym się przekonałem,
gdy otworzyłem oczy
na swoje nogi wstałem.

Mirosław Sokół
Wilkolak1003

18.03.2021

Czytany: 13344 razy


=>

Najnowsze


















Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ