Pod powiekami trzymaj słońce

i w Tobie niech go nie zabraknie.
Wtedy jest miło, gdy deszcz pada
i chłód wydzwaniać szronem zacznie.

Czasem to trudne, wiem coś o tym,
bo myśli znają ciężar życia,
pchają w doliny westchnień łatwo,
nie pozwalają nocą sypiać.

Trzeba się jednak trzymać strony
tej jasnej, pełnej oczekiwań.
Szept każdy, barwę, słowo ciepłe
z nadziei błyskiem w serce chwytać.

Maryla

Czytany: 106 razy

R E K L A M A

=>