Jest we mnie szept

niepierwszych dziewczyn
lub tak naprawdę wszystkie szepty
zebrane w jeden żaru bukiet
promienny tkliwy dziwnie miękki

nie zdajesz nawet sobie sprawy
że gdzieś pod skórą tkwi mój dotyk
nie wykarczujesz go nie wyrwiesz
przynależności tej nie spłoszysz

nawiedzać w snach nie będę ciebie
zależy mi na twym spokoju
na tym byś wstawał wypoczęty
i radość mógł na nowo odczuć

jedynie ty śnij mi się ciepło
z dala od gwaru miast nad morzem
gdy idziesz brzegiem szum cię wita
na falach błyska słońca promień

Maryla

Czytany: 106 razy

R E K L A M A

=>