Ciepłym pyłem

słowa zdobię.
Lekkie, niech popłyną z wiatrem
tam, gdzie jesteś, byś na moment
odczuł, że przypływam światłem

i pieszczotą delikatną
gładzę włosy, twarz i ciało.
Chcę zielenią myśli okryć,
wtulić radość w zasięg ramion.

Maryla

Czytany: 101 razy

R E K L A M A

=>