(***) [Dziś samotnie życia czółnem]

Dziś samotnie życia czółnem
przez codzienność szarą zmierzam
gdzieś do kresu za horyzont
chociaż wciąż po barwy sięgam

nie zatracam się w westchnieniach
spojrzeń smutnych chcąc uniknąć
bo i po co nic zmienią
nie zapłoną jasną iskrą

minie zaraz rok kolejny
gdy odeszłeś w dal milczeniem
chowa się krzyk pytań mnóstwo
potok gorzkich łez gdzieś we mnie

lecz ja jestem mimo wszystko
zapatrzona w światła barwy
trzymam ciepło w swych ramionach
chcąc się nim do końca karmić

Maryla

Czytany: 235 razy

R E K L A M A

=>