Porażka
wróciłam do domu
zmieniłam sukienkę
w tej bordo mam inny charakter
taki ze stali

zanim zgaśnie dzień
i zaświeci księżyc
ludzie nie będą widzieli
że porażka tak boli
że dusza tak boli

nałożę też maskę
to nie bal maskowy
ale ona pozwoli mi udawać
że nadal świeci słońce
że dzień jest jasny
że nie przegrywam
nie tonę

a tonę w nicości
tonę powoli każdego dnia
stłamszona i bezsilna

czuję szalony lęk
bo nie wiem tego
czy tam będzie dno
żeby się od niego odbić

Czytany: 122 razy

R E K L A M A

=>