Maki jesienią

Cudowne lata przypomnienie
zabłysło w sercu kiedy jesień
rozsnuła srebrną mgłę za oknem
zmoczyła deszczem całą przestrzeń

czas bezpowrotny jest wiem o tym
lecz miło znak otrzymać miły
choć taki kruchy płonie żarem
rozpala w deszczu złote iskry

maki bo przecież o nich mowa
potrafią zmienić łzę na uśmiech
stają skąpane całe w słońcu
aby dopomóc cienie unieść

Maryla

Czytany: 94 razy

R E K L A M A

=>