Śmierć

W gruncie rzeczy prosta sprawa...
Gdy my jesteśmy, jej nie ma.
Gdy przyjdzie, nas już nie będzie.
Dla wierzących wybawienie.
Bo przenoszą się do lepszego świata.
Dla niewierzących i agnostyków,
bez różnicy...
Jest to punkt zero,
wszystkie dane zostają skasowane.
A mimo to,
pragniemy pozostawić
po sobie
trwały ślad.
W historii, pomnikach, wierszach...
To pewien rodzaj nieśmiertelności,
trwający zazwyczaj
do jakiejś wojny
katastrofy, czy zmiany ustroju.
Ci bez większych dokonań
budują wielkie,
marmurowe grobowce.
(Niech sąsiedzi podziwiają
i zazdroszczą)...
Tak jakby
było to
jakkolwiek związane
z już na zawsze
nieobecnym.

Zbawieni nie patrzą na Ziemię.
Zakończyli test
i nie zamierzają tu powrócić.
Na tamtym świecie
mają milsze zajęcia.

Gorzej z niewierzącymi.
Tak naprawdę nigdy nie istnieli.


Oskar Wizard

Czytany: 69 razy

R E K L A M A

=>