Na dobranoc

gwiazdy popłynęły
mleczną drogą
w kominku ukryły się
ogniste namiętności
marzenia mkną
ku niebu
nadzieją słodką
myśli kosmate
otuliły się
w czułości

w diamentowym oknie
kłaniają się drzewa
padają deszczem pragnień
liście jesienne
wiatr
nostalgiczną piosenkę
śpiewa
czerwienią się twoje wargi
pożądaniem brzemienne


Oskar Wizard

Czytany: 80 razy

R E K L A M A

=>