Zapach jeziora
Dzień mamy jasny, przesycony blaskiem,
Na niebie malutki kłębuszek chmury,
Widzę szaty nieba ? błękitne krańce,
Tu świeci księżyc, a tam błyszczy słońce.
Niebo stopiło się z taflą jeziora,
Gładką, bez wiatru, srebrzystoniebieską,
Dziś księżyc zapomniał o doby porach,
Zgubił gdzieś parasol przeciwsłoneczny.
Brodzę w rozgrzanej, mieniącej się wodzie,
Zmysły urzeka woń wody, sitowia,
W zapach jeziora myślami się wtopię,
Nieśmiałe tęsknoty- snują się po głowie.

Czytany: 84 razy

R E K L A M A

=>