Słowo
Gdy nabrzmiewa pragnienie
rodzi się we mnie słowo
pamiętające dreszcze
i serca słodką pogoń

a nawet więcej - słowem
staję się drążąc temat
domykam się czułością
chociaż Ciebie tu nie ma

i nawet nie wiesz ile
płomieni we mnie rośnie
rozżarza przestrzeń bytu
wtapiając się w krwioobieg

a przecież tylko dotknąć
chciałabym Cię być blisko
troski osuszać z twarzy
być optymizmu iskrą

Maria Polak (Maryla)

Czytany: 60 razy

R E K L A M A

=>