Myśl jasna o Tobie
co dzień towarzyszy
puka świtem w okno o zmierzchu spogląda
przysiada stęskniona w szeptach zagubionych
o wszystkim pamięta niczego nie żąda

chce zachować radość i to światło czułe
namnożone w słowach którymi się dzielę
zawsze przecież można znaleźć coś dobrego
przedrzeć się uśmiechem przez szarości przełęcz

Maryla

Czytany: 66 razy

R E K L A M A

=>