dobrze wierszom jest się zwierzać
by nie ginąć w tłoku zdarzeń
zatrzymując to co ważne
czasem składać siebie w darze

wyspowiadać się z motyli
filtrujących błękit słońce
w zauroczeń magię wpływać
aby uśmiech światła dostrzec

o poranku uśmiech łowić
w szare struny codzienności
z bursztynowej zórz poświaty
i słoneczność w sobie odkryć

Maria Polak (Maryla)

Czytany: 102 razy

R E K L A M A

=>