(***) [Gdzieś się pogubiłam w czasie]
Gdzieś się pogubiłam w czasie
bezimienna przezroczysta
wyłapuję okruch ciepła
w słowach w dnia dobrego błyskach

czy wystarcza to - nie bardzo
ciszy pustka niepokoi
rozkiełkować chce myśl jedną
że samotność ścieli drogi

i rozpadam się przesiąkam
kroplą co po twarzy spływa
wtłaczam w ściany złudzeń szereg
plącząc się po byłych chwilach


Czytany: 57 razy

R E K L A M A

=>