Pozwól, kolorami szepnąć
Pozwól, kolorami szepnąć,
by zbłękitniał myśli obszar,
by się ciepło gromadziło,
jakby promień tam w nim został.

Mgła, niech ciężko nie opada
lecz się wznosi w pląsach w górę,
ukazując dobre strony,
na Twych ustach kładzie uśmiech.

Nawet jeśli snuć się będzie
kształty gubiąc zjesienniałe
to, jej w siebie - nie zabieraj
oraz nie myśl o niej wcale.

Tyle piękna jest, więc zobacz,
jak wychodzi za kadr ono,
jakby chciało pozdrowienia
wpisać słońcem w życia okrąg.

Maria Polak (Maryla)

Czytany: 208 razy

R E K L A M A

=>