Poniedziałek szczerzy kły II
Zjawił się cicho
jak gość nieproszony.
Chociaż świat wiedział,
że do nas przyjdzie.
Wystraszył mężczyzn,
dziewczyny,
matrony!
Do końca dnia
nie odejdzie!

Gdyby tak
można było
zacząć od wtorku...
Od razu weekend
byłby bliżej nas...
Ciekawe jakiego
przyniósł kota w worku?
Jeszcze wczoraj
był miły spacer i las...

Przestałem się bać
poniedziałku
już dawno temu.
Dzień ten
od pozostałych
wcale się nie różni.
Pomyślmy lepiej,
co zrobić dziś
sympatycznego?
Bo weekend
za kilka dni
na pewno
się nie spóźni.


Oskar Wizard

Czytany: 85 razy

R E K L A M A

=>