Z szarej codzienności
Z szarej codzienności
z marzeń z pragnień głębi
wydobywam uśmiech
jasny ciepły miękki

zostaje tłumaczem
tego co drży we mnie
nabrzmiewa zielenią
olśniewając cienie

ten uśmiech jak słońca
złociste promienie
niech ozdabia świat co
wokół jest i Ciebie.

Maria Polak (Maryla)

Czytany: 77 razy

R E K L A M A

=>